Sharp PG-LX2000 – godny polecenia

Model PG-LX2000, jeden z pierwszych egzemplarzy jakie trafiły do Polski. Ponieważ Sharp od dawna nie miał nic do zaproponowania w segmencie tanich projektorów, obejrzałem go z dużą ciekawością. A właściwie obejrzałem to, co może wyświetlić.

No właśnie, trzeba tutaj zrobić zastrzeżenie. Najnowszy model nie znaczy automatycznie „lepszy od tych, które zaczęto produkować wcześniej”. PG-LX2000 jest tego doskonałym przykładem. Jest to bowiem projektor dużo tańszy od większości Sharpów dotąd dostępnych w sprzedaży. A co za tym idzie – ma troszeczkę mniejsze możliwości.

Projektor Sharp PG-LX2000

Zamiast więc porównywać Sharpa PG-LX2000 do innych Sharpów, lepiej go porównać do projektorów innych producentów: w podobnej cenie, o podobnych parametrach. A w tej konkurencji Sharp wypada naprawdę nieźle.

W czym więc ten model Sharpa jest dobry ? Po pierwsze, jak na projektor tej klasy świetnie radzi sobie z równomiernym doświetleniem obrazu.

Po drugie, obiektyw w PG-LX2000 pozwala na ustawieniem ostrości obrazu „na żyletkę”. To wcale nie jest oczywiste – mnóstwo projektorów w cenie ok. 2000 zł nie daje takiej możliwości. Czasem mam wrażenie, że coraz gorzej z moimi oczami, bo mimo dzikich kombinacji wyświetlane obrazy są zamazane (minimalnie, ale jednak). Przy Sharpie PG-LX2000 nie miałem takich problemów. Nawet niewielkie ikony na pulpicie są wyświetlane z odpowiednią ostrością.

Sharp PG-LX2000 - obraz

Po trzecie, kolory są na poziomie nieco powyżej przeciętnej. Nie jest to szczyt możliwości w projektorach Sharp, ale w tej klasie cenowej na pewno więcej niż średnia rynkowa.

Po czwarte, projektor jest lekki – 2,3 kg. Mimo to nie jest też całkiem malutki: nie upchnięto jego elektroniki „w pudełko zapałek”. Może dlatego szum wiatraków chłodzących był bardzo niski. Wydaje mi się, że projektor generował dźwięk na dużo niższym poziomie niż mówi oficjalna specyfikacja producenta (32 dB w trybie ECO).

Po piąte, pilot projektora kryje kilka przydatnych funkcji dla prezentera. Moją ulubioną (i często wykorzystywaną) jest funkcja „spot”. To możliwość wyciemnienia większej części ekranu (normalnie wyświetlany jest tylko ten obszar, na którym chcemy skupić uwagę słuchaczy).

Po szóste – coś, na co zwracam dużą uwagę. Chodzi mianowicie o sposób pakowania projektora w karton. Wiele najtańszych urządzeń jest pakowane w sposób nie zapewniający żadnej ochrony przed wstrząsami, upadkami i innymi zdarzeniami w firmach kurierskich. A przecież projektory to dość delikatne urządzenia, które nie lubią takich przygód. Sharp PG-LX2000 też nie lubi, ale jest przed nimi dobrze chroniony solidną styropianową wkładką w kartonie. I dobrze – popracuje dużo dłużej bez awarii.

Sharp PG-LX2000 - dobrze zabezpieczony

Żeby jednak nie było tak dobrze, jest coś co Sharp mógł zrobić lepiej. Duuuuużo lepiej. Mam na myśli zakres zoomu, czyli (upraszczając) zakres w jakim możemy zwiększać albo zmniejszać obraz bez ruszania projektora z miejsca (tylko za pomocą obiektywu). Jest naprawdę niewielki i niestety dość mało precyzyjny. Da się z tym przeżyć, ale jest to dość irytująca cecha.

Podsumowując: w swojej klasie Sharp PG-LX2000 wypada bardzo dobrze, choć nie idealnie. Jeśli ktoś szuka projektora w niskiej cenie, a jednocześnie z dobrą jakością obrazu, to na pewno powinien poważnie rozważyć jego zakup. Siła światła 2800 ANSI, rozdzielczość XGA, wejścia HDMI i RGB – to spokojnie pozwala pracować na małych i średnich spotkaniach. Jeśli ktoś oczekuje wyśrubowanych możliwości – trzeba sięgnąć półkę wyżej, na przykład po Sharpa PG-D3050W.

Dla uzupełnienia dodam, że opisywany dzisiaj Sharp PG-LX2000 ma dwa modele siostrzane, które różnią się tylko rozdzielczością (i naturalnie ceną). I tak SHARP PG-LW2000 ma rozdzielczość natywną WXGA, a Sharp LS2000 – SVGA (LS-2000 nie ma też wejścia HDMI).

Do szkoły czy firmy warto kupić projektory z rozdzielczością XGA i WXGA. Model z rozdzielczością SVGA przyda się wyłącznie do projekcji bajek w przedszkolu. Lub filmów w budżetowym kinie domowym, ale to już temat na zupełnie inną notkę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*